Karmy holistyczne – chwilowa moda czy konieczność bezwzględna?

Holizm to filozofia, wg której świat stanowi hierarchiczną całość. W oparciu o filozofię holistyczną pojawił się termin holistycznej medycyny, również tej weterynaryjnej. Całościowa (holistyczna) medycyna to działania diagnostyczne, terapeutyczne, które uwzględnią stan narządów wewnętrznych, stan psychiczny , duchowy zwierzęcia oraz wpływ środowiska zewnętrznego. Jak ma się ta definicja w przełożeniu na żywienie holistyczne?

Próbę udzielenia odpowiedzi na to pytanie podjęły w swojej pracy Karmy holistyczne – trudna definicja, trudna odpowiedź (2012) dr n. wet. Agnieszka Kurosad, lek. wet. Joanna Wincza, i mgr biologii, lek. wet. Dorota Wirska. Możemy przeczytać w niej: „Holistyczna dieta to całościowy program zdrowego żywienia zwierzęcia, zapewniający mu równowagę psychosomatyczną. Jest więc to filozofia życia w oparciu o zdrową żywność naturalną”.

Karma holistyczna będzie zatem takim produktem, który nie tylko zapewni zaspokojenie potrzeb żywieniowych, ale też nie będzie niósł ze sobą składników spoza spektrum naturalnej diety psa/kota. Holistyczna karma to nie wyłącznie produkt odżywczy, ale też zawierający elementy profilaktyki oraz oddziaływujący na dobrostan psychiczny psa/kota. Rezultat doskonałego zbilansowania osiągnięty jest w oparciu o naturalne źródła składników odżywczych. Charakterystyczną cechą karm holistycznych powinny być komponenty najwyższej jakości, tzw. human grade, w stopniu możliwie najmniejszego przetworzenia. Wiele z nich certyfikowanych jest świadectwem pochodzenia z ekologicznych gospodarstw. Najczęściej są to produkty regionalne, lokalne, nie poddawane wcześniej żadnym procesom konserwacji, długotrwałemu transportowi i przechowywaniu, w trakcie których najczęściej dokonuje się redukcja ich cennych wartości odżywczych. W produkcji karm holistycznych wykorzystywanych jest szereg źródeł białka, co zapewnia rotację aminokwasową. Fakt ten zabezpiecza przed wystąpieniem ewentualnych deficytów zdarzających się przy stosowaniu monobiałkowych diet. Oczywistością jest, że białka w karmach holistycznych powinny być zwierzęce, a nie tanie roślinne, mniej wartościowe i trudniejsze do strawienia przez mięsożerców. Niedopuszczalne będzie zatem występowanie w nich glutenu.

Zgodnie z założeniami holizmu w żywieniu, czyli również maksymalnemu zwróceniu się ku naturalnej diecie psów i kotów mamy do czynienia z ograniczeniem stosowania węglowodanów strawnych pochodzących z ziaren zbóż, zaś zwiększeniem udziału warzyw i owoców. W tej sytuacji głównym źródłem energii staje się tłuszcz, nie cukry. Zwykle mamy do czynienia z kilkoma źródłami tłuszczu, z przewagą zwierzęcych i udziałem rybiego. Jest to całkowicie zgodne z naturą mięsożerców, co nie jest takie oczywiste w proporcjach składników odżywczych w większości karm suchych niskiej klasy, w których wartość węglowodanów przekracza często 60% .

W składzie karm holistycznych nie powinniśmy odnaleźć syntetycznych dodatków ulepszających, sztucznych aromatów, konserwantów typu BHT, BHA, Ethoxyquin, barwników, spulchniaczy itp.

Cechą szczególnie wyróżniającą karmy holistyczne od innych produktów klasy superpremium jest obfitość w nich dodatków prozdrowotnych, zwanych tez nutraceutykami. Są to naturalne dodatki wpływające w sposób dobroczynny na psychosomatyczne zdrowie zwierzęcia. Spełniają też role profilaktyczne. I tak w obrębie układu pokarmowego nutraceutykami mogą być błonnik, inulina, siemię lniane, cykoria, probiotyczne bakterie, mięta, wyciągi z bagien, glinki, zioła. Nutraceutyki dla układu odpornościowego to kwasy omega 3, drożdże, topinambur, probiotyczne szczepy bakterii, algi, dzika róża, oregano, kryl. Prozdrowotne dodatki z ogromnym znaczeniem dla kondycji układu ruchu i chondroprofilaktyki to mączka z małż nowozelandzkich, czarci pazur, yuca shidigera, kolagen, chrząstka rekina, kwas hialuronowy. Wiele z nutraceutyków stanowi niezastąpione źródła naturalnych antyoksydantów (inaczej antyutleniaczy, przeciwutleniaczy). Są to min. aronia, borówki amerykańskie, granat, czarne porzeczki, jeżyny, żurawina, burak ćwikłowy, szpinak, brokuły, brukselka, natka pietruszki, zielona herbata, beta karoten- marchew, pomidory, dynia, algi, astaksantyna, Hameatocooccus pluvialis…

Jak widać nie łatwo spełnić wymogi i wyprodukować karmę pretendującą do miana holistycznej. Brak norm prawnych regulujących kategoryzację karm zaowocowało wysypem produktów ‘holistycznych’. Niestety niewiele z nich zasługują na tę godność. Z całą pewnością należy wzbogacić ofertę swojego sklepu o diety holistyczne. Warto jednak zaproponować klientowi produkt prawdziwie holistyczny. Dokładna lektura składu karmy i analizy chemicznej pozwoli nam przepuścić przez sito wszystkie karmy holistyczne jedynie z nazwy. Prawdziwe holistyczne karmy to perełki na półkach specjalistycznych sklepów zoologicznych. To produkty, które w rękach fachowego sprzedawcy mogą być narzędziem współpracy z właścicielem psa/kota wrażliwego, alergicznego, wybrednego. Dobra karma holistyczna nie może być artykułem z niskiej półki cenowej. Dlatego, by z sukcesem sprzedawać tego typu towary sprzedawca potrzebuje wiedzy w zakresie żywienia psów i kotów oraz znajomości produktu, jego komponentów i właściwości.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.