Karmy dla psów z alergią

Dość powszechnie w przypadku wystąpienia objawów alergii pokarmowej natychmiast upatrujemy winy w mięsie kurczaków. Tymczasem należałoby z diety wyeliminować przede wszystkim dodatki syntetyczne, jak kosterwanty, spulchniacze, aromaty, barwniki itp. Kolejnym szczególnie agresywnym dla mięsożerców składnikiem diety są zboża. Bardzo często samo wykluczenie z pożywienia ziaren zbóż widocznie poprawia stan zdrowia nadwrażliwych zwierząt.
Karmy dla alergików to produkty zbilansowane na bazie niewielkiej ilości składników. Są zatem proste w składzie, bez długiej listy dodatków, które z punktu widzenia marketingowego są bardzo pożądane, natomiast nie są niezbędne w diecie. Optymalnie jest ograniczyć liczbę źródeł białka do jednego, takiego z którym zwierzę nie miało wcześniej kontaktu. Dlatego wielu producentów formuł eliminacyjnych sięga po mięso z dziczyzny, koźlinę, strusia, a nawet kangura. Bardzo ważne by było to białko zwierzęce, gdyż jedynie takie jest dla mięsożerców pełnowartościowe, co oznacza, że zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy w ilościach i proporcjach potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania. Ponadto to właśnie białka roślinne są najpowszechniejszym alergenem dla psów i kotów. Absolutny prym wiedzie w tej niechlubnej statystyce gluten. Należy bezwzględnie eliminować z diety uczuleniowca ten rodzaj protein.
Istotnym składnikiem karmy dla alergików są także nienasycone kwasy tłuszczowe w odpowiedniej proporcji. Odpowiedni stosunek kwasów omega 3 do 6 powoduje wyciszanie stanów zapalnych i alergicznych, co w dłuższej perspektywie wspomaga leczenie nadwrażliwości i poprawia kondycję skóry. Powszechny nadmiar w diecie psów kwasów omega 6 powoduje zachwianie równowagi immunologicznej i przyczynia się do wzrostu stanów zapalnych w organizmie.
Dlatego tak ważne jest by lipidy w diecie mięsożerców pochodziły ze źródeł zwierzęcych. Bardzo dobre są tłuszcze drobiowe i rybie. Są bogate w niezbędne EPA i DHA podczas kiedy świat roślinny nie generuje ich w ogóle.
Wiele formuł przeznaczonych dla zwierząt uczulonych produkowanych jest na bazie hydrolizatów białkowych. Charakteryzuje je niska masa cząsteczkowa (poniżej 10 000 Daltonów). W praktyce oznacza to, że długie łańcuchy polipeptydowe są już w tych produktach pocięte. Użycie w produkcji karm izolatów i hydrolizatów białkowych omija praktycznie całą drogę ich trawienia, na której dochodzi do reakcji immunologicznych organizmu i nietolerancji.
Warto też mieć świadomość, że reakcje alergicznej wielokrotnie są reakcją na szereg procesów technologicznych, którym poddawane są składniki karm suchych. Bardzo często zmiana sposobu karmienia na przykład na karmę mokrą lub żywienie naturalne tj BARF przynosi zadowalające efekty.
Zastosowanie karmy hypoalergicznej, monoproteinowej jest najczęściej podejmowanym leczeniem dietetycznym. Mówimy w tej sytuacji o diecie eliminacyjnej. Ograniczenie podaży białek różnego pochodzenia i wprowadzenie takich protein, z którymi zwierzę nie spotkało się wcześniej w wielu przypadkach sprawia, że objawy alergii wycofują się. Niezwykle ważne jest, by w tym czasie nie miało miejsce dokarmianie pupila jakimikolwiek smakołykami. Reżim żywieniowy i nasza konsekwencja jest tu podstawą powodzenia. Prawidłowym jest utrzymanie takiego sposobu żywienia przez okres sześciu tygodni. Po tym czasie dokonujemy próby prowokacyjnej polegającej na wprowadzeniu do diety jednego, innego białka. Obserwujemy, czy organizm zareagował alergicznie czy nie. Jeśli wystąpią ponownie objawy wiemy, że tego białka będziemy musieli unikać w przyszłości. W tej sytuacji zaprzestajemy oczywiście jego podawania i wracamy do diety eliminacyjnej na okres do wyciszenia całkowitego objawów. Ponawiamy po jakimś czasie próbę prowokacyjną i postępujemy tak w przypadku wprowadzania każdego innego źródła białka.
Prawidłowe postępowanie dietetyczne w przypadku alergii pokarmowych ma fundamentalne znaczenie, a poddawanie psa/kota terapii farmakologicznej bez zidentyfikowania i eliminowania źródła uczulenia wydaje się być pozbawionym sensu. Alergeny pokarmowe są bowiem możliwe do wykluczenie w przeciwieństwie do alergenów wziewnych czy kontaktowych, przed którymi nie jesteśmy w stanie zwierzę uchronić.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.