Jak karmić kota po sterylizacji/ kastracji?

Co robić, gdy kot chce więcej, a musi jeść mniej?
Odpowiedź nasuwa się sama: zmniejszyć koncentrację składników odżywczych w posiłkach. Możemy uzyskać ten stan rzeczy na dwa sposoby. Pierwszy z nich to „wypełnić” karmę włóknem. Błonnik jest niestrawnym węglowodanem, który nie wnosząc wartości odżywczych stanowi balast w przewodzie pokarmowym, dopóki się nim znajduje. Rzeczywiście ma wpływ na poczucie sytości. Trzeba jednak pamiętać, że upośledza wchłanianie wszystkich składników odżywczych i staje się niejako ‚miotłą’ dla przewodu pokarmowego, zabierając do jelita grubego wszystko, co spotka na swojej drodze. Zatem i białka i tłuszcze, jak również witaminy oraz minerały. Włókno w diecie naturalnej kotowatych stanowi element marginalny. Obecność błonnika w przewodzie pokarmowym sprzyja nadmiernemu wzrostowi szczepów bakterii. Koty w naturze mają bardzo ubogą florę bakteryjną jelit, gdyż te powodują fermentację, a ich metabolity działają, jak antyaminokwas dla tauryny. Wszyscy „kociarze” wiedzą, że jest to aminokwas najważniejszy dla kota. Jest jeszcze jedna rzecz, o której powinniśmy pamiętać zanim zdecydujemy się sięgnąć po karmę z wyższym poziomem włókna. Duża podaż błonnika ma zgubny wpływ na diurezę poprzez wysokie wysycanie wody z organizmu i bezpośrednio przyczynia się do zagęszczenia moczu. Zdaje się zatem, że to nie jest dobry kierunek zmian w diecie kotów po sterylizacji/kastracji.

Dla zdrowia nerek
Zdecydowanie trafniejszą decyzją będzie zwiększenie w diecie podaży karm mokrych. Korzyści z tej zmiany będą obejmowały nie tylko zmniejszenie gęstości składników odżywczych w diecie (karmy suche są koncentratami), ale i zwiększenie podaży wody, co u kotów po zabiegu kastracji/ sterylizacji jest nie do przecenienia. W naturze kotowate nie sięgają po wodę do strumienia, czy kałuży, jak robią to psy. Cała dostarczana do organizmu woda zawiera się w komórkach i przestrzeniach międzykomórkowych ciała ich ofiar. Takie przystosowanie ewolucyjne charakteryzuje też nasze koty domowe, które najczęściej unikają picia wody z miski.
Mniej wody dostarczanej organizmowi powoduje zmniejszoną produkcję moczu. Kiedy diureza(produkcja moczu) jest niewielka kot nie odczuwa potrzeby częstej mikcji(wydalanie moczu). U kotów kastrowanych tym groźniejszy jest taki stan rzeczy, gdyż taki osobnik nie zaznacza już terytorium. Często idzie do kuwety zaledwie raz dziennie. Zagęszczony mocz długo zalegający w pęcherzu sprzyja osadzaniu się związków mineralnych, które się w nim znajdują . Osad taki jest pożywką dla bakterii. W warunkach wahania pH dochodzi do wytrącania się z powstałego piasku kamieni. Zarówno piach, a tym bardziej kryształy kamieni drażnią błonę śluzową pęcherza, moczowodów. Powoduje to zmiany zapalne. Długotrwałe prowadzą do zmian w obrębie własnych tkanek, które organizm zaczyna identyfikować, jako wrogie białko. Stany takie przechodzą w choroby autoimmunologiczne, bardzo trudne do zdiagnozowania i leczenia. Może oczywiście dojść do utknięcia kamyka w moczowodzie( u kocurów częściej ze względu na anatomię cewki moczowej), niedrożności i w konsekwencji spowodować zgon.
Kiedy zmienimy kotu dietę na mokrą zwiększona podaż wody spowoduje rozcieńczenie moczu. W ten sposób zmniejszy się jego ciężar właściwy. Minimalizuje się ryzyko odkładania piachu i krystalurii. Zwiększona objętość moczu prowokuje częstsze mikcje. Rotacja wody w pęcherzu nie pozwala na oddziaływanie osadów na nabłonek. Można by powiedzieć, że pęcherz jest często przepłukiwany. W składzie dobrych karm mokrych nie występują produkty roślinne, jak zboża, kukurydza soja, które są niezbędne w produkcji karm suchych. Lista składników dobrej jakości karmy mokrej to mięsa. Należy dbać, by posiłki zawierały dobre białko, gdyż słabej jakości białka roślinne nie zostaną wbudowane w tkanki i obciążą nerki, które będą musiały wydalić więcej produktów nieprzydatnych. Im więcej wątroba wyprodukuje produktów odpadowych, tym większej ilości wody do tego zużyje, co dodatkowo niekorzystnie wpłynie na diurezę. Mięso naturalnie powoduje utrzymanie odpowiedniej kwasowości moczu, zaś karmy o wysokiej zawartości zbóż powodują alkalizację środowiska organizmu kota, co pociąga za sobą wahania pH moczu i wytrącanie się kryształków struwitów , czy okselatów. Wszystkie te atuty karm mokrych osiągniemy też zmieniając kotu dietę na naturalne żywienie BARF. W takiej sytuacji mamy wpływ na modyfikację diety do potrzeb konkretnego zwierzęcia. Nietrudno w tym sposobie żywienia obniżyć kaloryczność posiłków nie obniżając jednocześnie ich jakości. Szeroka gama naturalnych suplementów dostępnych na polskim rynku pet food doskonale sprawdza się nie tylko w profilaktyce otyłości, ale i chorób nerek, alergiach i niestrawnościach. Koty chętnie zjadają posiłki mięsne. Wszak do tego zostały przystosowane na drodze ewolucji.
Warto też zdać sobie sprawę, że mokra karma i mięso ma przy większej objętości mniej energetyczności. 100g suchej karmy to ok 400 kcal, mokrej zaledwie 100kcal, zaś mięsa z tuszki 100- 200kcal (w zależności od gatunku).

Czy zatem kotu po sterylizacji/kastracji należy zmienić karmę?
Nie…jeśli jest to dobra karma. Tak, jeśli jest ona byle jaka. Każdy moment jest dobry na zmianę diety ze złej na dobrą. Należy zmniejszyć podaż energii, a zwiększyć podaż wody. Należy zadbać o dobre białko i zminimalizować w diecie podaż węglowodanów.

Dobra kondycja, zdrowie i dobrostan kotów po zabiegu kastracji/sterylizacji będzie wprost proporcjonalna do troski z jaką pochylimy się nad ich dietą.

1 Komentarz

  1. Witam chcę zaproponować współprace z moim blogiem konie100serca :D Jeśli jesteś zainteresowania napisz na e-maila. Czekam z niecierpliwością Amelia

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.