Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

      Właścicieli i opiekunów kotów zachęcam do zapoznania się z mokrą formułą amerykańskiego producenta karm Artemis. Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food ma postać wilgotnego pasztetu o wysokiej aromatyczności. Jest karmą zbilansowaną. Znaczy to, że może stanowić jedyne pożywienie kota, gdyż spełnia normy żywieniowe wyznaczone przez AAFCO. Formuła bazuje na dwóch źródłach bardzo wysokoprzyswajalnych białek: kurczak i łosoś.

Wartości odżywcze łososia nie pozostawiają wątpliwości, że warto wykorzystywać je w układaniu kociego jadłospisu.Łosoś to pełnowartościowe białko o wysokiej przyswajalności,
nienasycone kwasy tłuszczowe, witamina D i szereg składników mineralnych, jak jod, selen, fluor, magnez, wapń. Najistotniejszym składnikiem odżywczym ryb są kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3. W rybach znajdziemy dwa kwasy z tej grupy: eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA). Koty nie mają zdolności syntezy tych substancji odżywczych, a świat roślinny ich nie produkuje. Dlatego tłuste ryby są niezbędne w ich diecie.

Mięso kurczaka zawiera mniej tkanki łącznej niż mięso zwierząt rzeźnych, dzięki czemu jest lekkostrawne. Zawartość białka w kurczaku, w różnych jego częściach, waha się od 13% do 25%. Należy ono do najbardziej strawnych — szacuje się, że są to wartości rzędu 90%. Kurczak to niski sód i wysoki potas. Mięso kurczaka zawiera cynk niezbędny do prawidłowego rozwoju i działania systemu odpornościowego. Ponadto jest skarbnicą witaminy B12, która dba o transport kwasu foliowego do komórek oraz o prawidłowy przebieg procesów genetycznych w organizmie. Nierozsądne jest eliminowanie tego mięsa z diety psa „na wszelki wypadek”, w obawie przed alergią. Pozbawiamy w ten sposób swoje zwierzę bardzo wysokiej jakości białka. Być może zupełnie niepotrzebnie. Kurczak jest przy tym bardzo smakowity dla naszych pupili — zwykle zjadają go z wielkim entuzjazmem.

O tym, jak ważne są karmy mokre w diecie kota mówią nam niebłagalnie statystyki zapadalności na schorzenia dróg moczowych. Wielu chorobom układu moczowego kotów można by zapobiec zwiększając podaż wody w ich diecie. Naturalna dieta kotowatych zawiera 70-80% wilgotności. Najskuteczniejszym rozwiązaniem, by dostarczyć kotu wody jest wzbogacenie jego diety o karmę mokrą. Koty bardzo chętnie ją zjadają, gdyż smakowitość posiłków wzrasta proporcjonalnie do zawartości w nich wody.

Zapraszam do zakupów:

http://www.sklep.zwierzaczek-wroclaw.pl/produkt/artemis-salmon-formula-cat-food-156g

Jak wybrać dobrą karmę?

     Półki sklepów zoologicznych uginają się od karm. Statystyki mówią, że najczęściej kupujemy karmę, która urzeka opakowaniem. Najchętniej sięgamy po tę, na której widnieje zdjęcie psa/kota w rasie naszego, zaś z dwóch leżących na tej samej półce karm zwykle wybieramy tę, której reklamę widzieliśmy kiedykolwiek w tv. Zatem wiedzę potrzebną nam do takiego wyboru czerpiemy z kilkusekundowego spotu w przerwie emisji meczu, bądź serialu. To nie jest wybór świadomy, a przecież tak ważny.

Która karma jest najlepsza?
Niestety nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Dietę należy ustalać indywidualnie biorąc pod uwagę szereg uwarunkowań. Inna karma będzie dobra dla ciągnącego zaprzęg huskiego, inna zaś dla kanapowego shih-tzu. Karmiąca suczka potrzebuje zupełnie innej diety, niż mało aktywny senior. Czytaj dalej

Prestiż, marka, opakowanie …a może jednak mięso?

               

      Wybierając karmy dla swoich zwierząt nigdy nie kieruję się prestiżem producenta. Z wieloletniego doświadczenia wiem, że prawdziwe perełki odnaleźć można u małych, niszowych producentów. Takie karmy najczęściej powstają z potrzeby niesienia pomocy swojemu przyjacielowi psu lub kotu.   Czy takie mogą być złe?

 Co jest ważne przy wyborze karmy?

Najważniejszym kryterium w wyborze karmy zawsze niech będzie jej skład

 Statystyki mówią, że najczęściej wciąż kupujemy karmę, która urzeka opakowaniem. Najchętniej sięgamy po tę, na której widnieje zdjęcie psa/kota w rasie naszego. Zaś z dwóch leżących na tej samej półce karm zwykle wybieramy tę, której reklamę widzieliśmy kiedykolwiek w tv., Zatem, wiedzę potrzebną nam do takiego wyboru czerpiemy z pięciosekundowego spotu w przerwie emisji meczu bądź serialu. To nie jest wybór świadomy, a przecież tak ważny. Czytaj dalej

Behawioralne podstawy jednego psiego posiłku

      Powszechnie wiemy, bo słyszeliśmy, czytaliśmy o tym, że dorosły pies powinien być karmiony raz dziennie. Nie wszyscy się z tym zgadzamy, nie wszyscy się do tego stosujemy. Mało, kto ma świadomość skąd wzięła się taka teoria. Musimy wiedzieć, że sięga ona swoimi korzeniami do natury przodków psowatych i ma racjonalne wytłumaczenie. Jest mocno ugruntowana w behawiorze naszych psów.Dziko żyjące psy oraz ich kuzyni nie mają, jak wiadomo, stale dostępnej strawy. Wataha wilków upolowawszy ofiarę, bądź znalazłszy padlinę ucztuje do syta. Na takie ‘wielki żarcie’ natura odpowiednio uposażyła psowate. Czytaj dalej

Białko białku nierówne

   Świadomość społeczna w temacie żywienia psów i kotów dynamicznie wzrasta.  Na szczęście już niewielu z nas  dostrzega w resztkach z talerza karmę dla psa. Chwała Bogu, chciałoby się powiedzieć, bo to, że dieta może mieć kluczowy wpływ na zdrowie organizmu zauważył już przed wiekami Hipokrates.  I do dziś nikomu nie udało się obalić tej tezy. Uwarunkowania genetyczne, dieta, pielęgnacja, środowisko, tryb życia to czynniki mające wpływ na kondycję  i długość życia. Również naszych psów i kotów. Większość z nich żyje obok nas, co daje nam bezpośrednią możliwość jego modelowania, wręcz decydowania o losie naszych zwierząt. W zasadzie jedynie uwarunkowania genetyczne leżą poza zasięgiem naszych manewrów. Na razie…

Historia produkcji karm sięga lat czterdziestych ubiegłego wieku, choć sam pomysł zrodził się znacznie wcześniej w głowie amerykańskiej. James Pratt w  1860 roku podróżował statkiem z USA do Londynu. W czasie podróży zaobserwował, jak z resztek jedzenia marynarza uformowano ciasteczko i podano do jedzenia jego psu. Pratt, patrząc na to, wpadł na pomysł wyprodukowania pożywnych i tanich ciastek dla psów. W niedługim czasie kilka firm amerykańskich zaczęło produkować podobne ciasteczka. Jeszcze długo stanowiły one tylko dodatek do innych pokarmów, przede wszystkim resztek ze stołu właścicieli. Później ciasteczka i ich okruchy (przekształcone w suche chrupki dla psów) przeszły liczne zmiany, których celem było polepszenie ich wartości odżywczej i smakowej. Spółka F.H. Bennet Biscuit Company wykorzystała do produkcji odpadki przemysłu młynarskiego. Bennet pragnął stworzyć dla psów pokarm podobny do wcześniej już produkowanych karm dla zwierząt hodowlanych. Wymyślił ciasteczka w kształcie kości, które pies mógł obgryzać i żuć. W jego fabryce narodziła się pierwsza przemysłowa karma kompletna.