Pies na diecie BARF.Komponowanie i modyfikowanie diety BARF w oparciu o stan zdrowia i wyniki analityczne psa.

 

Większość weterynarzy nie popiera karmienia psów i kotów surową dietą , głównie z tego powodu, że jej nie rozumie. Przekonałam się o tym, kiedy jesiennią 2016 roku z książką”pies na diecie barf”zostałam zaproszona na konfrencję kynologiczną. Wówczas zostałam poddana zmasowanemu atakowi, którego dopuscii się lekarze weterynarii. Z nieukrywanym zdzwieniem zdałam sobie sprawę, że arguementy i pytania wielu z nich były bardziej banalne niż każdego bioracego udział w konferencji amatora. Rezultatem jest to, że wielu weterynarzy podnosi alarm, gdy parametry wyników krwi zwierząt karmionych dieta barf są nieidentycze z tymi, jakie obserwuja u psow i kotów karmionych sucharami.Może to może prowadzić do kosztownych i niepotrzebnych działań związanych z opieką nad takim psem .Moje spotkania z czytelnikami szybko obnażyły w którą stronę powinny zmierzać dalsze moje wskazówki w temacie moim ulubionym: naturalnego zywienia psów i kotów. Wtym czasie los połączył mnie pracą z podobną do mnie zwariowaną barferką,jak ja orędowniczką naturalnego sposobu żywienia i bycia z psemAnią.Nasza spółpraca od pierwszych chwil układała się bez zarzutów. W wielu sytuacjach porozumiewałysmy się bez słów, umiałysmy czytac w swoich myslach.Spędziłysmy wiele chwil na wymianie doświadczeń, dzieleniu się wiedzą , godzinami czytałysmy, uczyłysmy się wzajemnie.To nasze wspólne studiowanie tematu zaprowadziło nas dalej niz się spodziewałyśmy. Obie odnosimy wrażnie,że nasze wspólne konfrontcje skladają sie teraz w jeszcze pelniejsza calość. Oczywiście zapragnęłam podzielić się tym wszystkim z innymi barferami. Urodził się pomysł na kolejną w serii książkę, Jest ona bardziej skupiona na konkretnych kwestiach i odnosi się do konkretnych problemów.

W nowej książce udowadniamy, ze barf jest holistycznym podejściem do dobrostanu naszych zwierząt, Ze barf może byc dietą bytową, jak również moze stanowić dietoterapię i dietoprofilaktykę
To pozycja bardzo potrzebna dla barfujących, gdyż uprzedzeni do barf lekarze niechętnie pogłębiają wiedzę w tym obszarze i często wyniki analiz chemicznych krwi naszych psów interpretują, jako objawy patologii, podczas kiedy są one właściwe biorąc pod uwagę ich dietę.Nie należy interpretować wyników badań biochemicznych w oderwaniu od faktu jak żywiony jest organizm , gdyż dieta ma fundamentalny wpływ na ich obraz.Stare przysłowie brzmi:”jesteś tym, co jesz” i nie jest ono oderwane od rzeczywistości.

Zwierzęta nie mogą powiedzieć, jak się czują – zwykle ich gorszy wygląd lub zmiana w zachowaniu manifestuje, ze w organizmie trwają procesy patologiczne.Wszyscy wiemy, że lepiej leczyć wcześniej niż za późno, a jeszcze lepiej niż leczyć jest zapobiegać.
Świadomość jest tu na pewno drogą własciwą i prowadzi do ostrzeżenia , które pozwala nam działać, zmieniać czy modyfikować obrany kierunek, by nasze zwierzęta mieszkały z nami długo, zdrowo i szczęśliwie.
Regularne monitorowanie parametrów chemicznych organizmu ma duże znaczenie diagnostyczne. To najlepszy sposób, by w porę zareagować dietą na ewentualne nieprawidłowości. Ponieważ sygnalizujecie nam, ze poza największymi miastami próżno jest szukać weterynarzy, którzy w ogóle mają chęć podjąć się zinterpretować analizy i w żaden sposób nie pomagają wpłynąć dietą na
ewentualne zaburzenia postanowiłyśmy w tym pomóc. Jednocześnie nie wyznajemy doktryny:” najlepiej wziąć wszystko w swoje ręce.” Często jednak nie pozostaje nam nic innego, gdyż stawiani jesteśmy przed wyborem własnego działania lub zakupu suchej karmy.

Co dla kotów chorych na nerki?

                Dzisiejsze koty domowe w znakomitej większości żywione są suchymi karmami komercyjnymi. Żyją i rozmnażają się z powodzeniem od wielu pokoleń. Niektóre z nich nie mają nawet ochoty zareagować na widok myszy. Bo i po co, jeśli są karmione na co dzień smacznymi karmami. Ale prawdą jest, że te koty nie mają doskonałego zdrowia. Niewiele z nich dożywa w zdrowiu wieku senioralnego. Za to wiele cierpi na schorzenia nerek. Największym promotorem zdrowia nerek jest woda.

Właściciele kotów często są zaskoczeni, jak niewiele ich koty piją. Wszystkie dzisiejsze koty domowe pochodzą od tego samego przodka: kota nubijskiego pochodzącego z Północnej Afryki. Koty ewoluowały zatem w klimatach pustynnych. Rzadko sięgały po wodę do strumyków czy potoków. Głównie z tej przyczyny, że ich tam nie było. Klimat u wrót Sahary powoduje wysychanie rzek i ich koryta latami pozostają puste. Koty całe zapotrzebowanie organizmu na wodę zaspakajały jedząc wyłącznie świeże mięso swych ofiar. Tkanki zwierzęce zawierają w sobie 75% wody. Chociaż istnieje wiele różnic między dzikimi przodkami kotów, a naszymi domowymi pupilami, to niezmienna pozostaje fizjologia układu wydalniczego(moczowego). Bardzo charakterystyczną cechą kotów jest produkcja silnie skoncentrowanego moczu oraz to, że w znikomym stopniu odczuwają pragnienie dopóki nie dojdzie do bardzo silnego odwodnienia. Zdolność kota do zagęszczania moczu pozwala mu przetrwać w warunkach braku wody. Jednakże, nie jest to sytuacja idealna. Woda jest podstawowym składnikiem odżywczym. Wszystkie koty potrzebują wystarczającej ilości wody, aby przetrwać. Naukowcy szacują, że co najmniej 60 procent problemów zdrowotnych dotyczących układu moczowego u kotów rozwiązałoby podawanie odpowiednich ilości wody w diecie.

 

Specyficzne wymagania żywieniowe kotów vol.I – Wysokie zapotrzebowanie na białko

Naturalna dieta kotów, mięsożerców bezwzględnych, zawiera więcej białka w porównaniu do innych ssaków. Na kilogram masy ciała zdrowego kota powinno przypadać nie mniej niż 5,5g czystego białka. W okresach szczególnego zapotrzebowania na białko, jakim są ciąża, laktacja wzrost, rekonwalescencja spożycie może sięgać 11,5g/kg m.c. Nie określono górnej granicy zawartości białka w diecie kotów. Nawet 60% energii w diecie kota może pochodzić z białek. Dla porównania zapotrzebowanie człowieka na białko to 1g /kg m.c. 20% energii w diecie człowieka pochodzi z białek. Wysokie zapotrzebowanie na białko u kotów jest stałe. U większości organizmów wszystkożernych przy niskiej podaży białka w diecie zmniejsza się aktywność enzymów proteolitycznych(trawiących białka). Inaczej jest u kotów. Dieta o niskiej zawartości białka nie zmniejsza aktywności enzymów cyklu mocznikowego. Skutkuje to stałą zdolnością do katabolizmu białek i gotowością użycia aminokwasów, jako źródła energii wytworzonej w procesie glukoneogenezy. W ten sposób kotom, czy to w warunkach głodu, czy sytości łatwiej utrzymać stałe stężenie glukozy we krwi, niż zwierzętom wszystkożernym.
Takie przystosowanie ewolucyjne wymaga od nas dostosowania się do wymogów białkowych kota. Niezależna działalność enzymów proteolitycznych w warunkach niedoboru białka w diecie skutkuje degradacją aminokwasów wbudowanych w struktury tkankowe. Więc kiedy koty nie otrzymają odpowiedniej ilości protein wraz z dietą szybko sięgają po własne białka. Dotyczy to też przedłużających się głodówek.

Karmy dla kotów otyłych

   Otyłość to choroba dotykająca nie tylko ludzi, ale i zwierzęta nam towarzyszące. W warunkach naturalnych nie występuje zjawisko otyłości u kotów i psów. Genialnie i wciąż w niewyjaśniony nam sposób organizm dzikiego zwierzęcia utrzymuje stałą prawidłową masę ciała. Już w 1936 roku Eugene Dubois pisał o tym w książce „Basal Metabolism and Health and Disease”:
„nie ma nic bardziej zaskakującego niż zjawisko utrzymywania się stałej wagi ciała w warunkach stale zmieniającej się aktywności organizmu i niestałości w odżywianiu.”
Nie trudno więc wysnuć wnioski, że człowiek narzucając pupilom wybrany przez siebie sposób ich żywienia ponosi bezpośrednio odpowiedzialność za stan ich odżywienia. Jest wiele okoliczności, które sprzyjają otyłości, ale przyczyna zawsze jest taka sama: dodatni bilans energetyczny. Znaczy to, że zwierzę spożywa więcej energii niż jej wydatkuje. O otyłości mówimy, gdy nadmierna akumulacja tkanki tłuszczowej przekracza 20-30%.

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

      Właścicieli i opiekunów kotów zachęcam do zapoznania się z mokrą formułą amerykańskiego producenta karm Artemis. Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food ma postać wilgotnego pasztetu o wysokiej aromatyczności. Jest karmą zbilansowaną. Znaczy to, że może stanowić jedyne pożywienie kota, gdyż spełnia normy żywieniowe wyznaczone przez AAFCO. Formuła bazuje na dwóch źródłach bardzo wysokoprzyswajalnych białek: kurczak i łosoś.

Wartości odżywcze łososia nie pozostawiają wątpliwości, że warto wykorzystywać je w układaniu kociego jadłospisu.Łosoś to pełnowartościowe białko o wysokiej przyswajalności,
nienasycone kwasy tłuszczowe, witamina D i szereg składników mineralnych, jak jod, selen, fluor, magnez, wapń. Najistotniejszym składnikiem odżywczym ryb są kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3. W rybach znajdziemy dwa kwasy z tej grupy: eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA). Koty nie mają zdolności syntezy tych substancji odżywczych, a świat roślinny ich nie produkuje. Dlatego tłuste ryby są niezbędne w ich diecie.

Mięso kurczaka zawiera mniej tkanki łącznej niż mięso zwierząt rzeźnych, dzięki czemu jest lekkostrawne. Zawartość białka w kurczaku, w różnych jego częściach, waha się od 13% do 25%. Należy ono do najbardziej strawnych — szacuje się, że są to wartości rzędu 90%. Kurczak to niski sód i wysoki potas. Mięso kurczaka zawiera cynk niezbędny do prawidłowego rozwoju i działania systemu odpornościowego. Ponadto jest skarbnicą witaminy B12, która dba o transport kwasu foliowego do komórek oraz o prawidłowy przebieg procesów genetycznych w organizmie. Nierozsądne jest eliminowanie tego mięsa z diety psa „na wszelki wypadek”, w obawie przed alergią. Pozbawiamy w ten sposób swoje zwierzę bardzo wysokiej jakości białka. Być może zupełnie niepotrzebnie. Kurczak jest przy tym bardzo smakowity dla naszych pupili — zwykle zjadają go z wielkim entuzjazmem.

O tym, jak ważne są karmy mokre w diecie kota mówią nam niebłagalnie statystyki zapadalności na schorzenia dróg moczowych. Wielu chorobom układu moczowego kotów można by zapobiec zwiększając podaż wody w ich diecie. Naturalna dieta kotowatych zawiera 70-80% wilgotności. Najskuteczniejszym rozwiązaniem, by dostarczyć kotu wody jest wzbogacenie jego diety o karmę mokrą. Koty bardzo chętnie ją zjadają, gdyż smakowitość posiłków wzrasta proporcjonalnie do zawartości w nich wody.

Zapraszam do zakupów:

http://www.sklep.zwierzaczek-wroclaw.pl/produkt/artemis-salmon-formula-cat-food-156g