Co dla kotów chorych na nerki?

                Dzisiejsze koty domowe w znakomitej większości żywione są suchymi karmami komercyjnymi. Żyją i rozmnażają się z powodzeniem od wielu pokoleń. Niektóre z nich nie mają nawet ochoty zareagować na widok myszy. Bo i po co, jeśli są karmione na co dzień smacznymi karmami. Ale prawdą jest, że te koty nie mają doskonałego zdrowia. Niewiele z nich dożywa w zdrowiu wieku senioralnego. Za to wiele cierpi na schorzenia nerek. Największym promotorem zdrowia nerek jest woda.

Właściciele kotów często są zaskoczeni, jak niewiele ich koty piją. Wszystkie dzisiejsze koty domowe pochodzą od tego samego przodka: kota nubijskiego pochodzącego z Północnej Afryki. Koty ewoluowały zatem w klimatach pustynnych. Rzadko sięgały po wodę do strumyków czy potoków. Głównie z tej przyczyny, że ich tam nie było. Klimat u wrót Sahary powoduje wysychanie rzek i ich koryta latami pozostają puste. Koty całe zapotrzebowanie organizmu na wodę zaspakajały jedząc wyłącznie świeże mięso swych ofiar. Tkanki zwierzęce zawierają w sobie 75% wody. Chociaż istnieje wiele różnic między dzikimi przodkami kotów, a naszymi domowymi pupilami, to niezmienna pozostaje fizjologia układu wydalniczego(moczowego). Bardzo charakterystyczną cechą kotów jest produkcja silnie skoncentrowanego moczu oraz to, że w znikomym stopniu odczuwają pragnienie dopóki nie dojdzie do bardzo silnego odwodnienia. Zdolność kota do zagęszczania moczu pozwala mu przetrwać w warunkach braku wody. Jednakże, nie jest to sytuacja idealna. Woda jest podstawowym składnikiem odżywczym. Wszystkie koty potrzebują wystarczającej ilości wody, aby przetrwać. Naukowcy szacują, że co najmniej 60 procent problemów zdrowotnych dotyczących układu moczowego u kotów rozwiązałoby podawanie odpowiednich ilości wody w diecie.

 

Specyficzne wymagania żywieniowe kotów vol.I – Wysokie zapotrzebowanie na białko

Naturalna dieta kotów, mięsożerców bezwzględnych, zawiera więcej białka w porównaniu do innych ssaków. Na kilogram masy ciała zdrowego kota powinno przypadać nie mniej niż 5,5g czystego białka. W okresach szczególnego zapotrzebowania na białko, jakim są ciąża, laktacja wzrost, rekonwalescencja spożycie może sięgać 11,5g/kg m.c. Nie określono górnej granicy zawartości białka w diecie kotów. Nawet 60% energii w diecie kota może pochodzić z białek. Dla porównania zapotrzebowanie człowieka na białko to 1g /kg m.c. 20% energii w diecie człowieka pochodzi z białek. Wysokie zapotrzebowanie na białko u kotów jest stałe. U większości organizmów wszystkożernych przy niskiej podaży białka w diecie zmniejsza się aktywność enzymów proteolitycznych(trawiących białka). Inaczej jest u kotów. Dieta o niskiej zawartości białka nie zmniejsza aktywności enzymów cyklu mocznikowego. Skutkuje to stałą zdolnością do katabolizmu białek i gotowością użycia aminokwasów, jako źródła energii wytworzonej w procesie glukoneogenezy. W ten sposób kotom, czy to w warunkach głodu, czy sytości łatwiej utrzymać stałe stężenie glukozy we krwi, niż zwierzętom wszystkożernym.
Takie przystosowanie ewolucyjne wymaga od nas dostosowania się do wymogów białkowych kota. Niezależna działalność enzymów proteolitycznych w warunkach niedoboru białka w diecie skutkuje degradacją aminokwasów wbudowanych w struktury tkankowe. Więc kiedy koty nie otrzymają odpowiedniej ilości protein wraz z dietą szybko sięgają po własne białka. Dotyczy to też przedłużających się głodówek.

Karmy dla kotów otyłych

   Otyłość to choroba dotykająca nie tylko ludzi, ale i zwierzęta nam towarzyszące. W warunkach naturalnych nie występuje zjawisko otyłości u kotów i psów. Genialnie i wciąż w niewyjaśniony nam sposób organizm dzikiego zwierzęcia utrzymuje stałą prawidłową masę ciała. Już w 1936 roku Eugene Dubois pisał o tym w książce „Basal Metabolism and Health and Disease”:
„nie ma nic bardziej zaskakującego niż zjawisko utrzymywania się stałej wagi ciała w warunkach stale zmieniającej się aktywności organizmu i niestałości w odżywianiu.”
Nie trudno więc wysnuć wnioski, że człowiek narzucając pupilom wybrany przez siebie sposób ich żywienia ponosi bezpośrednio odpowiedzialność za stan ich odżywienia. Jest wiele okoliczności, które sprzyjają otyłości, ale przyczyna zawsze jest taka sama: dodatni bilans energetyczny. Znaczy to, że zwierzę spożywa więcej energii niż jej wydatkuje. O otyłości mówimy, gdy nadmierna akumulacja tkanki tłuszczowej przekracza 20-30%.

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food

      Właścicieli i opiekunów kotów zachęcam do zapoznania się z mokrą formułą amerykańskiego producenta karm Artemis. Fresh Mix Salmon Formula Canned Cat Food ma postać wilgotnego pasztetu o wysokiej aromatyczności. Jest karmą zbilansowaną. Znaczy to, że może stanowić jedyne pożywienie kota, gdyż spełnia normy żywieniowe wyznaczone przez AAFCO. Formuła bazuje na dwóch źródłach bardzo wysokoprzyswajalnych białek: kurczak i łosoś.

Wartości odżywcze łososia nie pozostawiają wątpliwości, że warto wykorzystywać je w układaniu kociego jadłospisu.Łosoś to pełnowartościowe białko o wysokiej przyswajalności,
nienasycone kwasy tłuszczowe, witamina D i szereg składników mineralnych, jak jod, selen, fluor, magnez, wapń. Najistotniejszym składnikiem odżywczym ryb są kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3. W rybach znajdziemy dwa kwasy z tej grupy: eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA). Koty nie mają zdolności syntezy tych substancji odżywczych, a świat roślinny ich nie produkuje. Dlatego tłuste ryby są niezbędne w ich diecie.

Mięso kurczaka zawiera mniej tkanki łącznej niż mięso zwierząt rzeźnych, dzięki czemu jest lekkostrawne. Zawartość białka w kurczaku, w różnych jego częściach, waha się od 13% do 25%. Należy ono do najbardziej strawnych — szacuje się, że są to wartości rzędu 90%. Kurczak to niski sód i wysoki potas. Mięso kurczaka zawiera cynk niezbędny do prawidłowego rozwoju i działania systemu odpornościowego. Ponadto jest skarbnicą witaminy B12, która dba o transport kwasu foliowego do komórek oraz o prawidłowy przebieg procesów genetycznych w organizmie. Nierozsądne jest eliminowanie tego mięsa z diety psa „na wszelki wypadek”, w obawie przed alergią. Pozbawiamy w ten sposób swoje zwierzę bardzo wysokiej jakości białka. Być może zupełnie niepotrzebnie. Kurczak jest przy tym bardzo smakowity dla naszych pupili — zwykle zjadają go z wielkim entuzjazmem.

O tym, jak ważne są karmy mokre w diecie kota mówią nam niebłagalnie statystyki zapadalności na schorzenia dróg moczowych. Wielu chorobom układu moczowego kotów można by zapobiec zwiększając podaż wody w ich diecie. Naturalna dieta kotowatych zawiera 70-80% wilgotności. Najskuteczniejszym rozwiązaniem, by dostarczyć kotu wody jest wzbogacenie jego diety o karmę mokrą. Koty bardzo chętnie ją zjadają, gdyż smakowitość posiłków wzrasta proporcjonalnie do zawartości w nich wody.

Zapraszam do zakupów:

http://www.sklep.zwierzaczek-wroclaw.pl/produkt/artemis-salmon-formula-cat-food-156g

„Pies na diecie BARF.” Wkrótce na półkach księgarni

Pies na diecie BARF

Pies na diecie BARF

Dawno, dawno temu, gdy Twój pies był jeszcze wilkiem, śmiało przemierzającym świat na swych silnych łapach, nie istniały fabryki psiej karmy. Nie było tych wszystkich suszonych, dosmaczonych, zbilansowanych sztucznych kulek, pastylek i kostkokształtnych wyrobów mięsopodobnych. Istniało za to prawdziwe, surowe mięso, twarde kości kryjące smakowity, wartościowy szpik, warzywa i inne pokarmy, dostępne na każde kłapnięcie pyska. Zaraz, zaraz… Czyżby dziś już ich nie było? Czy nasze psy skazane są na dożywocie miski z komercyjną karmą?

BARF, czyli „biologicznie odpowiednia surowa dieta”, zaproponowana przez australijskiego weterynarza Iana Billinghursta, zyskuje coraz większe uznanie wśród właścicieli psów na całym świecie. Zauważają oni niezwykle pozytywne efekty zamiany „karmy” na naturalne, dostosowane do potrzeb psa jedzenie. Poprawa zdrowia i samopoczucia pupila, piękna sierść, czyste zęby — to tylko kilka korzyści z przejścia na dietę BARF. Jeśli dodać do tego redukcję kosztów utrzymania zwierzaka… warto się nad tym zastanowić. Zwłaszcza że — jak udowadnia autorka tego pierwszego polskiego poradnika BARF — żywienie według założeń tej diety wcale nie jest trudne.

Premiera książki przewidywana jest na lipiec 2016r.